top of page
Szukaj

Pies w dobie koronawirusa

29 kwi 2020
4 minut(y) czytania

Koronawirus. Gorący temat, który zawładnął całym światem, w tym także Polską. Niekończące się ograniczenia, nakazy, obostrzenia. Sytuacja niepewna, koniec nieznany. Długie godziny spędzone w domu napawają niektórych frustracją, inni wykorzystują ten czas na rozwijanie hobby, na które wcześniej nie mieli czasu. Jeszcze inni, korzystając z okazji spędzania w domu o wiele więcej czasu, decydują się na powiększenie swojej rodziny - i tak pojawia się u nich małe puchate szczęście na czterech łapach. Czy jest to jednak odpowiedni moment na posiadanie psa?

Na to pytanie nie ma i nie powinno być jednoznacznej odpowiedzi. Ważne jest w jaki sposób opiekun podejdzie do tematu oraz dokładne przemyślenie długotrwałych skutków tej decyzji.

1. Po pierwsze: pies to obowiązek i wyzwanie, które nie zniknie wraz z zażegnaniem pandemii. Będzie wymagał tyle samo czasu, uwagi oraz poświęcenia za tydzień, miesiąc czy rok. Podstawową kwestią, którą przyszły opiekun powinien przemyśleć jest to czy faktycznie będzie miał czas i chęci opiekować się psem, gdy życie wróci do "normy". Czy będzie wstawał przed pracą, aby zapewnić mu odpowiednią ilość ruchu? Czy będzie w stanie znaleźć dla niego opiekę, gdy będzie chciał wyjechać na wakacje? Czy w razie potrzeby zagwarantuje mu odpowiednie leczenie? Czy będzie go stać na zatrudnienie pomocy, jeśli okaże się, że po długim czasie spędzonym wspólnie w domu, pies nie radzi sobie z zostawaniem samemu?

2. Po drugie: czy w chwili obecnej posiadamy wystarczającą wiedzę na temat tego, czego potrzebuje pies na każdym etapie życia i czy jesteśmy w stanie zapewnić chociaż konieczne minimum? W dzisiejszych czasach wiemy więcej na temat psów niż kiedykolwiek wcześniej i powinniśmy wykorzystać to, aby zapewnić im jak najlepszą jakość życia. Karmienie raz dziennie i trzy spacery to jest minimum, które wielu właścicieli zapewnia swoim pupilom - jednak czy jest to wystarczające? Biorąc psa powinniśmy brać pod uwagę także jego dobrostan. Warto najpierw zapoznać się z tą tematyką - czy będziemy w stanie zapewnić psu podstawowe szkolenie, dodatkowe zajęcia, które zaspokoją jego potrzebę eksploracji i zabawy? czy stać nas na dodatkowe zabawki, gryzaki czy kości, aby zaspokoić jego potrzebę żucia? 

3. Po trzecie: bez względu na to, czy myślimy o dorosłym psie czy o szczeniaku, powinniśmy zastanowić się, czy w razie pojawienia się jakichkolwiek problemów, będziemy w stanie skonsultować się z profesjonalnym trenerem czy behawiorystą. Na szczęście istnieje możliwość konsultacji przez telefon albo internet, więc wiele problematycznych zachowań można rozwiązać zanim przerodzą się w ogromny problem. Warto mieć kontakt do zaufanej osoby, która zwłaszcza w razie pojawienia się niepokojących objawów będzie nam w stanie pomóc.

Czas pandemii może być dobrym okresem na wzięcie psa, ale warunkiem powinno być to, że będzie to w 100% przemyślana i świadoma decyzja, o której myślimy długoterminowo.

Jeśli w naszym domu pojawi się już pies, warto pamiętać o poniższych wskazówkach (które dotyczą także obecnych opiekunów!):

1. Izolacja, izolacja i jeszcze raz izolacja! Nasze ciągłe przebywanie w domu może być dla naszego małego przyjaciela rajem na ziemi, jednak może też wywołać pewien niepokój jako, że jest to dla niego nowa sytuacja. I chociaż niektóre psy są bardziej predysponowane do rozwinięcia zaburzeń związanych z separacją, warto zastosować tę zasadę dla wszystkich bez wyjątku. W czasie swojej pracy, którą teraz możliwe, że wykonujesz z domu - staraj się nie zwracać uwagi na psa. Nie zaczepiaj go, jeśli zdecyduje się pójść spać - pamiętaj, że psy potrzebują o wiele więcej dobrej jakości snu niż my. Jeśli nie pracujesz, ale po prostu przebywasz w domu - staraj się zająć swoimi sprawami takimi jak obejrzenie filmu czy przeczytanie książki bez udziału psa. Jeśli to możliwe - zamykaj się w oddzielnym pomieszczeniu na przynajmniej kilka godzin dziennie (jeśli mieszkasz w kawalerce - może jakaś długa relaksująca kąpiel byłaby dobrym rozwiązaniem?). Jeśli musisz wynieść śmieci - nie traktuj tego, jako dodatkowy spacer z psem a jako okazję na trening zostawania samemu. Jeśli zauważysz, że Twój pies snuje się za Tobą wszędzie, gdzie idziesz, bądź obserwuje każdy Twój ruch - zaproponuj mu jakieś zajęcie "zastępcze", takie jak gryzak wypełniony pasztetem bądź ćwiczenie komendy "na miejsce". Nie pozwól też psu wymuszać uwagi - łatwo wpaść w pułapkę myślenia, że to takie słodkie, że nasz pies cieszy się naszą obecnością i okazuje nam miłość, jednak wiecej długoterminowych korzyści przyniesie nam inicjowanie większości interakcji przez nas. Ignoruj psa, jeśli przyjdzie żebrać o uwagę, jednak nie zapomnij o tym, żeby zorganizować czas na wspólną interakcje w innym czasie. Trening samotności będzie szczególnie istotny w przypadku nowych psów i szczeniaków - nie warto tego zaniedbywać.

2. Psy lubią rutynę i przewidywalność zdarzeń, więc staraj się mu to teraz zapewnić. Jeśli pies miał wcześniej trzy spacery dziennie o konkretnych porach, niech nadal je ma - mogą być oczywiście dłuższe! Staraj się zachować także stałą porę karmienia i nie przestawiaj zegara biologicznego swojego psa - z odrobiną samodyscypliny możesz tego uniknąć! Jeśli uczestniczyliście w jakichś kursach - staraj się teraz także zapewnić mu sesje szkoleniowe w warunkach domowych. 

3. Wykorzystaj czas w domu na naukę nowych sztuczek czy poznanie nowych zabaw. Zajęcia węchowe i treningi mentalne zmęczą psa szybciej niż spacer, więc może to być fajnym rozwiązaniem na rozładowanie energii naszego czworonoga przed pracą i zapewnienie sobie spokoju :). Ukrywanie smaczków w różnych zakamarkach, stworzenie maty węchowej czy nauka nowych sztuczek będzie ciekawym urozmaiceniem dla Twojego pupila. 

Mam nadzieję, że nie odbierzecie mojego przekazu negatywnie :). Dla nowych jak i obecnych właścicieli psów to może być wspaniały czas na pogłębienie więzi i relacji z naszym czworonożnym przyjacielem, ale zróbmy to w przemyślany sposób - w innym wypadku to on zapłaci za to karę. Kochajmy, przytulajmy, bawmy się, trenujmy i spacerujmy z naszymi psami, ale róbmy to z głową. Nie musimy być przyklejeni do naszych psów 24h/7 - ani one, ani my tego nie potrzebujemy i ze względu na trud włożony w wychowanie naszego pupila nie zaprzepaśćmy tego przez tę niecodzienną sytuację.  Szczególnie dbajmy o psy, które miały wcześniej problemy z lękiem separacyjnym - powrót do normalności może być dla nich szczególnie trudny, więc dbając o ich dobro, wdrożmy w życie tych kilka rad. 

Pamiętajmy też o ciemnej stronie koronawirusa - nie bójmy się wychodzić z psami na spacer, nie zmuszajmy go do spędzania nadmiernej ilości godzin w domu czy do załatwiania swoich spraw na podkładach, jeśli wcześniej tego nie robił. Jeśli jest w naszym środowisku osoba z grupy ryzyka, która obawiając się o swoje zdrowie nie może wyprowadzać swojego psa - zróbmy to za nią bądź postarajmy się znaleźć kogoś do pomocy. Ten czas jest trudny dla nas wszystkich - nie zapominajmy w tym wszystkim o czworonogach.

 
 
 

1 komentarz


This page introduces a niche Mastodon server that started as a private note-taking tool and is slowly evolving into a shared space. The transition from personal use to a small group of participants is an interesting model for community building. I'd recommend checking the personally run instance to see how it balances solitude with social interaction.

Polub
bottom of page